Przejdź do głównej zawartości

Macie działkę, kawałek ogrodu ? 

Ja zawsze marzyłam o domu z wielką działką aby móc podzielić go na ten rekreacyjny gdzie byłoby pełno zieleni, kwiatów 🌷 i kawałek na ogródek warzywny 🍉🍇🍓🥕🌽🌶🥒.
Mieszkam w bloku z balkonem (1mx1,5m) próbowałam go zagospodarować i miałam sporo kwiatów ale było mi mało i na następny rok posiałam ogórki, posadziłam truskawki i maliny. Niestety mój "ogródek" słabo obrodził bo wiadomo w doniczkach mało ziemi więc na balkonie zostałam tylko przy kwiatach.
Dwa lata temu w maju w końcu udało mi się namówić męża aby zakupić działkę ROD akurat była do sprzedania z altaną więc się udało :) Mamy ją 😍😍
Jak to ja od razu poleciałam do sklepu nakupiłam nasion sto tysięcy :) Wzięliśmy się za posprzątanie bo niestety poprzedni właściciele zostawili niezły bałagan.
Okazało się że mamy nieproszonego gościa w altanie - wielkie szerszenie🐝 😲😲 na szczęście mąż dał sobie radę i je wyprosił :) 
Połowa warzyw mi nie wzeszła ale i tak byłam dumna bo w maju to już za późno o sianie do gruntu jedynie sadzonki by poratowały ale najważniejsze warzywka były.
W tamtym roku byłam mądrzejsza i zrobiłam rozsady w domu, wszystkie parapety były pozajmowane sporo pracy. Wysiałam chyba wszystko co tylko przyszło mi do głowy. Różne odmiany kapust, sałat, marchew, pomidory, papryki, kabaczki, cukinie, groszek, fasola itp.

Sami zobaczcie ile tego było :



 
Po jakimś czasie pięknie kiełkowały, oko i serce się radowały, codziennie zaglądałam ile już urosły 


Jak już temperatura była powyżej 15 stopni to zaczęłam je hartować na balkonie po troszkę aby nie dostały szoku gdy wsadzę od razu do ziemi
Ale niestety nie wszystkie przetrwały :( Każde warzywko ma inne zapotrzebowanie i nie wszystkie można równomiernie siać i hartować. Ale pięknie wszystko w ziemi wyrosło. Miałam na prawdę bardzo dużo zbiorów.


Największa urosła mi kapusta włoska która ważyła 3,5 kg.

W tym roku robię jeszcze mnie rozsad, ponieważ nie chcę zajmować znowu każdego wolnego miejsca i nie wszystko rośnie w ziemi, np przez dwa lata próbowałam mieć swój brokuł i kalafior ale niestety rosły wysoko w górę ale niestety tylko w liście :( Więc w tym roku zrezygnowałam z nich tak samo z kalarepy, mniejszą ilość odmian kapusty i pomidorów. Może lepiej będzie jak wymienie to na co się w tym roku zdecydowałam :
- Ziemniaki
- Groszek
- Pomidory : bawole serca, wiśniowe i koktajlowe - te trzy są dla mnie najsmaczniesze
- Kabaczek
- Ogórki - śremski F1
- Buraki
- Seler
- Por
- Pietruszka
- Sałatę : Lodową i masłową
- Rzodkiewkę
- Fasolę : szparagową zieloną i fioletową
- Paprykę : czerwoną, fioletową i chilli
- Marchew
- Cebulę
- Kapustę : białą, czerwoną  i włoską
- Arbuz


Z warzyw to wszystko :) Poza tym sporo truskawek, malinek, porzeczki czarnej i czerwonej, agrest. Winogron muszę kupić bo nie mamy :)


Dzisiaj wzięłam się za pierwsze sianie :) Podzielę się z wami :)
Kupiłam pojemniki na 50 doniczek i 10 l ziemi
Wsypałam wszędzie ziemi do 2/3 wysokości doniczki, zrobiłam w każdej doniczce po 2 dziurki po skosie i w każdą dziurkę wsypałam po 2-3 ziarenka każdego warzywka. Odcinałam kawałek etykiety zakleiłam taśmą aby nie zamokło i włożyłam w dane miejsce aby się nie pomylić gdzie co wyrosło.



Dzisiaj wsadziłam :
Arbuza  : mam trzy odmiany więc 10 doniczek
Czosnek  : 10 doniczek
Pomidory : 6x bawole serca i 4x wiśnia
Papryki : 4x fioletowa, 4x czerwona, 2x chilli
Kapustę : 4xCzerwona, 4x biała
Pietruszkę naciową : 2 doniczki
Sałatę : 2x masłowa, 4x lodowa

Po posianiu trzeba codziennie zraszać wodą niestety dzisiaj nie mam takiego "sprzętu" więc musiałam zrobić sama ( uwielbiam ). Tak więc złapałam pustą butelkę, opłukałam w korku zrobiłam ostrym nożem kilka niewielkich dziurek i gotowe :) Nie jest to "profesjonalne" zraszanie ale na jednorazowe podlanie dało radę :)

Takie doniczki muszą mieć cieplutki i jasne miejsce więc postawiłam na parapecie nad grzejnikiem :) Niech rosną.


Kiedyś kupiłam nasionka drzewka truskawkowego i również dzisiaj posiałam, zobaczymy co z tego wyjdzie będę się z wami dzielić zdjęciami i informacjami :)


Buziaczki :* i chwalcie się swoimi ogródkami :)  
Już niedługo pokażę wam jakie zmiany powstały na naszej działce ale to jeszcze troszkę bo dużo się dzieje  💗💗💗💗💗💗 🛠⚒⛏🔨



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pasje

Macie swoje pasje ?  Ja mam kilka i ciężko mi powiedzieć która jest na 1 miejscu Dzisiaj opiszę wam pasję do robienie tortów :)🎂🎂🎂 Moja przygoda z tortami zaczęła się od pierwszych urodzin synka czyli ponad 4 lata temu :) Synek uwielbiał gummy bear więc nie miałam problemu z motywem przewodnim.  Jak to ja od razu rzucam sobie poprzeczkę bardzo wysoko i postanowiłam zrobić z lukru cukrowego, który zrobię również sama 😃 Niestety biszkopt nie wyrósł za wysoki więc i tort był nie za pokaźny ale goście bardzo chwalili smak i to, że podjęłam się sama go zrobić bez wcześniejszych przygotowań i ćwiczeń.  Ludzika lepiłam do 1 w nocy ale mina synka była niezastąpiona :)  Oto i tort nr 1 : Następną okazją do świętowania z tortem były urodziny męża, który uwielbia motocykle 🏍 i na wzór tego, którego akurat miał w ukryciu robiłam mu już pokaźniejszego ale tym razem nie na biszkopcie a na murzynku :) bardzo dobra alternatywa dla tych, którym b...
Dawno się nie udzielałam ale już się tłumaczę :) Mąż wyjechał w wielką sobotę za granicę do pracy na całe 3 miesiące bez żadnego zjazdu :(  I wszystkie obowiązki spadły na mnie, dwójka dzieci, pies, dom i wszystkie inne sprawy, które trzeba załatwić, dodatkowo działka, wiadomo zaczęła się wiosna  (w końcu) i z nią bardzo dużo pracy na działce. Zaczęłam od przygotowania podłoża pod trawę i kwiaty, niestety ale ziemia nie współpracowała szczególnie tam gdzie była trawa ale również w niektórych miejscach  była strasznie sparzona i niestety glebogryzarka jej nie ruszyła więc będziemy musieli nawieźć w kilka miejsc nowej.  Ręce tak mnie bolały ale się nie poddałam, zrobiłam wszystko to co sobie założyłam  wraz z przygotowaniem ogródka pod warzywka :) Na szczęście dzieci były bardzo grzeczne i pomagały.  Przed wyjazdem męża zrobiliśmy taras ( w dwa dni) oraz jedną stronę ogrodzenia. Już pokazuję wam fotorelacje :) Tak wyglądało je...

Zima

Lubicie Zimę ? Jako dziecko uwielbiałam każdą porę roku, było mi obojętnie czy ciepło czy zimno, najważniejsze było to z kim jestem. Każdego dnia spotykałam się z przyjaciółkami i znajomymi i nie przeszkadzała nam pogoda. Zimą nigdy nie miałam czapki 😮😱 no bo po co 😁 i tylko jeansy teraz bym chyba zamarzła. ale co się dziwić jak lata lecą. Nie wyobrażam sobie wyjścia bez czapki, rękawiczek i ciepłego szalika :) Uwielbiam zimę ale taką prawdziwą, mroźną i ze śniegiem a nie taka jak jest teraz. W tym roku jeszcze ani razu nie ulepiliśmy bałwanka :( Na sankach pojeździły dzieci tylko dzięki wyjazdowi w góry 😀 Było pięknie 💕😻 U nas niestety tylko od kilku dni ostry mrozik i lekkie opady śniegu,  które praktycznie od razu topnieją. Mam nadzieję, że już niedługo odpuści ten mrozik bo korci mnie aby w końcu porobić coś na działeczce :) i za długo już tego chłodu. Jednak jestem zmarzluchem i lubię wygrzewać się na słoneczku, nie musi być 30 stopni ale i ta...