Przejdź do głównej zawartości

Gulasz z piersi



Dzisiaj podzielę się z wami moim przepisem na gulasz z piersi kurczaka.


Składniki :
500 gr Świeżej piersi z kurczaka  (ja kupuje w Lidlu)
500gr. pieczarek 
1 marchew
1 papryka
1 cebula
po 1 łyżeczce soli, pieprzu, wegety, czosnku granulowanego
po 0,5 łyżeczki  papryki ostrej
3 liście laurowe 
4 ziela angielskiego
1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
1 czubata łyżka mąki pszennej



Pierś myjemy, kroimy na średniej wielkości kostkę (ok.2cm), pieczarki obieramy, kroimy w cieniutkie paski, marchew obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach,

 cebulę kroimy w drobniutką kostkę, paprykę w większą kostkę.

Pierś podsmażamy na złoty kolor dodajemy pieczarki i czekamy aż odparuje cała woda z pieczarek


W tym czasie szklimy cebulkę na odrobinie masła,  dodajemy do mięsa z pieczarkami i dodajemy całą resztę czyli marchew, paprykę oraz przyprawy. 

Wszystko dokładnie mieszamy i zalewamy wodą aż całość zakryje. 



Przykrywamy i gdy zacznie się gotować zmniejszamy gaz aby tylko lekko pyrkało. Takie pyrkanie ma trwać ok 2 godzin aby mięsko było mięciutkie i całość przeszło swoim smakiem.
Na sam koniec będziemy zagęszczać sos. W połowie kubka wody mieszamy obie mąki i dokładnie mieszamy aby nie było żadnych grudek gdy jednak są to dolewamy odrobinę wody. Po wymieszaniu do kubka dodajemy pomału gorącego sosu tak by mąka z wodą nie była za zimna (gdybyśmy wlali od razu zrobiłyby się tzw. gluty), wlewamy pomału  partiami zawartość kubka do sosu cały czas mieszając. Wlewamy do tego czasu aż konsystencja będzie dla nas zadowalająca. 
Ja uwielbiam bardzo gęste inni zaś rzadsze więc trzeba to kontrolować przy wlewaniu mąk. Pogotować jeszcze chwilkę i sos gotowy.





* Mąki mieszam rózgą wtedy dokładnie się wszystko wymiesza.
* Przy zagęszczaniu wyciągam ziele angielskie i liście laurowe




Taki sos pasuje do wszystkiego :)
 Ja dziś podaję z kopytkami. W następnym poście podzielę się z wami przepisem na kopytka.
Buziaki :* 
Mam nadzieję, że i wam zasmakuje sos z mojego przepisu, koniecznie podzielcie się jak wam wyszło.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pasje

Macie swoje pasje ?  Ja mam kilka i ciężko mi powiedzieć która jest na 1 miejscu Dzisiaj opiszę wam pasję do robienie tortów :)🎂🎂🎂 Moja przygoda z tortami zaczęła się od pierwszych urodzin synka czyli ponad 4 lata temu :) Synek uwielbiał gummy bear więc nie miałam problemu z motywem przewodnim.  Jak to ja od razu rzucam sobie poprzeczkę bardzo wysoko i postanowiłam zrobić z lukru cukrowego, który zrobię również sama 😃 Niestety biszkopt nie wyrósł za wysoki więc i tort był nie za pokaźny ale goście bardzo chwalili smak i to, że podjęłam się sama go zrobić bez wcześniejszych przygotowań i ćwiczeń.  Ludzika lepiłam do 1 w nocy ale mina synka była niezastąpiona :)  Oto i tort nr 1 : Następną okazją do świętowania z tortem były urodziny męża, który uwielbia motocykle 🏍 i na wzór tego, którego akurat miał w ukryciu robiłam mu już pokaźniejszego ale tym razem nie na biszkopcie a na murzynku :) bardzo dobra alternatywa dla tych, którym b...
Dawno się nie udzielałam ale już się tłumaczę :) Mąż wyjechał w wielką sobotę za granicę do pracy na całe 3 miesiące bez żadnego zjazdu :(  I wszystkie obowiązki spadły na mnie, dwójka dzieci, pies, dom i wszystkie inne sprawy, które trzeba załatwić, dodatkowo działka, wiadomo zaczęła się wiosna  (w końcu) i z nią bardzo dużo pracy na działce. Zaczęłam od przygotowania podłoża pod trawę i kwiaty, niestety ale ziemia nie współpracowała szczególnie tam gdzie była trawa ale również w niektórych miejscach  była strasznie sparzona i niestety glebogryzarka jej nie ruszyła więc będziemy musieli nawieźć w kilka miejsc nowej.  Ręce tak mnie bolały ale się nie poddałam, zrobiłam wszystko to co sobie założyłam  wraz z przygotowaniem ogródka pod warzywka :) Na szczęście dzieci były bardzo grzeczne i pomagały.  Przed wyjazdem męża zrobiliśmy taras ( w dwa dni) oraz jedną stronę ogrodzenia. Już pokazuję wam fotorelacje :) Tak wyglądało je...

Zima

Lubicie Zimę ? Jako dziecko uwielbiałam każdą porę roku, było mi obojętnie czy ciepło czy zimno, najważniejsze było to z kim jestem. Każdego dnia spotykałam się z przyjaciółkami i znajomymi i nie przeszkadzała nam pogoda. Zimą nigdy nie miałam czapki 😮😱 no bo po co 😁 i tylko jeansy teraz bym chyba zamarzła. ale co się dziwić jak lata lecą. Nie wyobrażam sobie wyjścia bez czapki, rękawiczek i ciepłego szalika :) Uwielbiam zimę ale taką prawdziwą, mroźną i ze śniegiem a nie taka jak jest teraz. W tym roku jeszcze ani razu nie ulepiliśmy bałwanka :( Na sankach pojeździły dzieci tylko dzięki wyjazdowi w góry 😀 Było pięknie 💕😻 U nas niestety tylko od kilku dni ostry mrozik i lekkie opady śniegu,  które praktycznie od razu topnieją. Mam nadzieję, że już niedługo odpuści ten mrozik bo korci mnie aby w końcu porobić coś na działeczce :) i za długo już tego chłodu. Jednak jestem zmarzluchem i lubię wygrzewać się na słoneczku, nie musi być 30 stopni ale i ta...